Manager Apatora Toruń zabrał głos po porażce

Manager Apatora Toruń zabrał głos po porażce

01/05/2022 Wyłączono przez Michał Malinowski

Robert Sawina, manager Apatora Toruń, zabrał głos po przegranym meczu z Motorem Lublin na antenie Canal+5 Sport. Sporo miejsca zostało poświęcone nawierzchni na Motoarenie oraz tego formy żużlowców „Aniołów”.

Robert Sawina, manager Apatora Toruń, został zapytany między innymi o nawierzchnię na Motoarenie, która nie pomaga gospodarzom.

– Od początku sezonu mamu ten sam sposób przygotowania toru. Oczywiście, z uwagi na zmieniającą się pogodę, może lekko odbiegać w prawo lub w lewo. Są to jednak minimalne rozbieżności. Temat toru jest troszkę wyolbrzymiany. Mamy taką, a nie inną nawierzchnię, z którą staramy się zrobić to, co potrafimy najlepiej. Na tę chwilę nie ma innych możliwości. Możemy wrócić do przygotowania toru z roku poprzedniego, z tym że tamten tor był o wiele gorszy, jeśli chodzi o możliwość wyprzedzania – powiedział Robert Sawina.

Manager Apatora Toruń po meczu z Motorem Lublin

Manager torunian odniósł się również do występów swoich zawodników.

– Brakuje nam przede wszystkim piątego seniora. To nasza bolączka i jeśli ktoś przeanalizuje wszystkie biegi naszych seniorów, to zwróci uwagę na to, że nie mają pełnej sprawności w sześciu wyścigach. Do tego borykamy się z problemami, jeśli chodzi o juniorów. To wszystko ma ogromne znaczenie w kontekście presji, która jest wywarta na naszych seniorów. W każdym wyścigu muszą potwierdzać to, że tą średnią, którą zapisali sobie w minionym sezonie, są w stanie zrobić teraz. To bardzo trudne zadanie, bo jeśli pomnożymy ilość startów razy ich średnią biegopunktową z roku ubiegłego, to przy każdym nazwisku byłoby 12 punktów i temat byłby rozwiązany. Tak niestety nie jest – dodał manager toruńskiej drużyny.

Przypomnijmy, że Apator Toruń przegrał w niedzielę na Motoarenie 42:48.