Na Motoarenie wieje nudą? Brakuje walki [WIDEO]

Na Motoarenie wieje nudą? Brakuje walki [WIDEO]

19/04/2022 Wyłączono przez Michał Malinowski

Krzysztof Gałańdziuk, dyrektor sportowy Apatora Toruń oraz człowiek odpowiedzialny za przygotowanie toru na Motoarenie, przyznał po ostatnim domowym meczu, że nawierzchnia toru nie była tak jakiej oczekiwał. Z kolei kibice „Aniołów” twierdzą, że na Motoarenie wieje po prostu nudą.

Ten kto wygrywa start i pierwszy łuk, ten w zasadzie jako pierwszy melduje się na mecie. Kibice Apatora Toruń zwracaj uwagę po pierwszym meczu na fakt, że na Motoarenie nie wiele się dzieje w trakcie wyścigów.

Przede wszystkim brakuje mijanek i zaciętej walki na dystansie, czyli czegoś co można obserwować na innych torach. Tak było choćby podczas sobotniego meczu na Motoarenie z beniaminkiem z Ostrowa Wielkopolskiego.

– Cały czas uczymy się tego toru. Przed meczem, gdy trenowaliśmy, były zupełnie inne warunki pogodowe. Z kolei w dniu meczu wyszło słońce. Dla mnie jak i całego teamu jest kolejna nauka i wskazówka do tego, jak ten tor się zachowuje. Nie było najgorzej, ale nie było też tego, co chciałem. Uczymy się tego toru. Działamy w skrajnych warunkach pogodowych – powiedział po sobotnim meczu Krzysztof Gałańdziuk.